01.12.2017

Recenzja książki Rosemary Sullivan '' Córka Stalina''

Powieść autorstwa Rosemary Sullivan pt. '' Córka Stalina'' należy do jednej z trudniejszych powieści jakie miałam przyjemność dotychczas przeczytać.
Na katach powieści poznajemy nie tylko trudną historię życia tytułowej córki Stalina - Swietłany Ałłiłujewej, ale także jej matki Nadieżdy, która popełniła samobójstwo, gdy córka miała sześć i pół roku. Podczas czytania powieści, można odnieść wrażenie, że do tego  tragicznego czynu kobietę popchnęło nie tylko małżeństwo z dyktatorem, ale całe z nim życie.

W ZSSR Stalin był postacią, która uczyniła ze Związku Radzieckiego supermocarstwo i wygrała wojnę z nazistami.
Dla większości jednak była to osoba, będąca potworem odpowiedzialnym za lata terroru i gułagów.

Córka Stalina, Swietłana przez całe życie żyła ze świadomością bycia w cieniu ojca, który wyrządził innym tak wiele zła.

"(...Gdziekolwiek nie pojadę - na jakąś wyspę czy do Australii - i tak będę politycznym zakładnikiem nazwiska mojego ojca(...) " - [str.13] 

Dzięki czystkom, które Stalin przeprowadził w latach trzydziestych, ucierpieli nawet jego krewni, którzy zostali aresztowani lub straceni jako wrogowie obowiązującego wtedy systemu politycznego.
Oznacza to, że nikt - nawet z najbliższego otoczenia dyktatora nie mógł czuć się bezpiecznie.

Stalin, jako ojciec nie oszczędzał nawet swojej córki i jej ukochanego, skazał na 10 lat ciężkiej pracy w gułagu.

Z książki napisanej przez Rosemary Sullivan dowiadujemy się, że nawet śmierć Stalina, nie wiele zmieniła w państwie rosyjskim, w którym dochodziło do jeszcze bardziej tragicznych zdarzeń, niż za jego życia.
Przyjaciele Swietłany z kręgów literackich trafiali do obozów pracy, natomiast jej kolejny wybranek serca mimo, iż był umierający stał się ofiarą kolejnej rozgrywki politycznej. Dziewczynie zabroniono go poślubić.

Kiedy dziewczyna osiągnęła 41 lat, uznała, że jest to najlepszy moment na opuszczenie ZSSR i poprosiła ambasadę amerykańską w New Delhi o azyl polityczny. Było to podyktowane poszukiwaniem bezpieczeństwa i wolności, których tak bardzo jej przez całe życie brakowało.

W Ameryce, spełniła się jako pisarka, wydając '' Dwadzieścia listów do przyjaciela'', będących jej pamiętnikiem z 1963 roku. 

W końcu kobieta układa sobie życie rodzinne, jednak żadne z jej małżeństw nie przetrwało próby czasu. W wieku 45 lat urodziła Olgę, która choć trochę wypełniłą pustkę w jej sercu i tęsknotę za starszymi dziećmi pozostawionymi w Moskwie- synu Józefie i córce Katii. Służby KGB przez piętnaście lat zabraniały jej kontaktu z nimi.


Na kartach książki dowiadujemy się, że Swietłana opowiada o licznej rodzinie  w której się wychowała, czyli swoim przyrodnim rodzeństwie z pierwszego małżeństwa Stalina.
Jako dziecko zawsze była posłuszna ojcu z którym starała się mieć  nie wiele wspólnego, gdyż nie uznawała stosowanej przez niego przemocy.
Pomimo surowej dyscypliny, mile wspomina lata w których wraz z matką, jeszcze za jej życia mieszkała  w pałacu.

Wbrew pozorom, pomimo krzywd jakie Stalin wyrządził innym ludziom, troszczył się o swoją córkę, dla której po śmierci żony stał się ogromnym autorytetem. Mimo okoliczności, starał się być dobrym ojcem dla wszystkich swoich dzieci.


'' Córka Stalina'' to biografia Swietłany Ałłiłujewej, która niejednokrotnie była świadkiem brutalności swojego ojca. 
Fakt, iż bezustannie sprzeciwiała się ojcu, broniąc wartości w które wierzy świadczy o tym, że wbrew całemu złu, którego doświadczała była silną kobietą.

Atutem książki, jest lekkie pióro autorki, która sprawnie porusza trudne i bolesne tematy.
Lektura z pewnością zmusza do refleksji, intryguje i wyjaśnia wiele nieznanych faktów związanych z tematyką II Wojny Światowej, wobec których nie można przejść obojętnie.
Listy przytoczone w książce, pokazuję jakie relacje naprawdę łączyły ludzi ze sobą. Bardzo ważne są też zdjęcia, które pozwalają czytelnikowi na przeniesienie się w czasie do tamtych wydarzeń.

Gorąco polecam tą pozycję książkową wszystkim czytelnikom. Warto po nią sięgnąć, niezależnie od tego czy lubi się tematykę biograficzno- historyczną.
Książkę zrecenzowałam dzięku uprzejmości Wydawnictwa Znak Horyzont


fot. materiały wydawnictwa




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz