12.12.2017

Sławomir Radomski '' Blaski i cienie życia schizofrenika '' - recenzja

Schizofrenia dla wielu z nas, kojarzy się z chorobą będącą tragedią w życiu osoby, która na nią cierpi.
Książka autorstwa Sławomira Radomskiego '' Blaski i cienie życia schizofrenika'' pokazuje, że wbrew pozorom, z tą chorobą da się normalnie funkcjonować.
Zdiagnozowanie choroby nie musi oznaczać bowiem wyroku na całe życie, a może jedynie skłonić do poszukiwania pomocy.

Ponieważ narracja w książce jest typowo pierwszoosobowa, można się łatwo domyślić, ze narratorem jest sam autor. Na kartach powieści poznajemy go jako chłopca, którego dzieciństwo i dorastanie nie były kolorowe.  Wychowywany w rodzinie komunistycznej, z niezdiagnozowaną chorobą, starał się walczyć o swoje życie.


Etap nauki szkolnej ze względu na liczne pobyty w szpitalach psychiatrycznych, nie był dla naszego bohatera łatwy. Po ukończeniu studiów, Sławomir decyduje się na zostanie nauczycielem języka angielskiego, którego uczył się na własną rękę.

Niestety, praca w grupach wieloosobowych, pogłębia jego chorobę.
Mężczyzna pomimo wszystko stara się zapanować nad swoim życiem, organizuje własną działalność gospodarczą, zaciąga kredyty i stara się je spłacić.


'' Blaski i cienie schizofrenika'' to powieść bardzo ładnie i realistycznie nakreślająca problematykę choroby psychicznej i tego, jak trudno jest osobie chorej psychicznie zmagać się z trudnościami dnia codziennego.

Książkę zdecydowanie polecam każdemu, kto chciałby poznać kulisy niepewnego życia w nawracającej psychozie.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Novaeres

fot. Katarzyna Oberda




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza