25.04.2019

Przerwa w Aktywności na Blogu! :)

Kochani Współpracownicy, Czytelnicy i Przyjaciele Bloga :)

Pragnę poinformować, że mam chwilę przerwy w aktywności na blogu, podyktowanej egzaminami, wiodącymi u mnie priorytet. :)

Wrócę po weekendzie majowym, oczywiście cały czas czytam.
Może czymś Was zaskoczę ?:)  

Tak pięknie zakwitł mi storczyk :)



12.04.2019

O nietypowej i jednocześnie pięknej przyjaźni czyli ''PAX'' Sara Pennypacker- recenzja

Są takie książki, które poruszają najczulesze struny serca już od pierwszych stron, niosąc głębokie przesłanie. Przynam że to właśnie tego typu książki cenię sobie najbardziej. Czytając Pax'a nie mogłam powstrzymać się od nieustannego porównywania go do '' Małego Księcia'' bowiem obie te lektury posiadają bardzo wiele podobieństw między sobą. Czytając Pax'a niejednokrotnie się rozkleiłam i zdecydowanie polecam. jego lekturę, niezależnie od wieku. Dlaczego? Przekonajcie się Państwo sami :).


Na kartach książki pt. ''PAX'' autorstwa Sary Pennypacker poznajemy chłopca o imieniu Peter, który ratuje osieroconego liska. Pomiędzy nim a małym zwierzątkiem, rodzi się niepowtarzalna przyjaźń, tak silna, że ani chłopiec ani tytułowy lisek PAX nie wyobrażają sobie życia bez siebie.

W pewnym momencie kiedy tato Petera idzie do wojska, sytuacja się komplikuje. Chłopiec stoi przed trudną decyzją o rozstaniu ze swoim przyjacielem i zostawieniem go w lesie. Tak naprawdę ani chłopiec ani lisek nie rozumieją dalczego musieją się rozstać, a PAX cały czas czeka że jego człowiek, kiedyś po niego wróci... . Czy osamotnione zwierzę poradzi sobie w trudnej sytuacji?Czy będzie umiało odnaleźć się w świecie dzikiej natury, całkowicie z dala od bliskiej osoby?

Tym co szczególnie zastanawiało mnie podczas lektury książki to dalsze losy chłopca. Z każdą koleją stroną ''PAXA'' byłam coraz bardziej ciekawa tego czy wątek Petera i liska zakończy się pomyślnie  i czy chłopcu uda się odzyskać przyjaciela.

Z psychologicznego punktu widzenia '' PAX'' to nie tylko pieknie napisana książka o sile przyjaźni pomiędzy człowiekiem, a zwierzęciem ale także opowieść o tym, co odczuwa porzucone zwierzę, podobnie jak PAX nie rozumiejące dlaczego jego człowiek je zostawił.

Zdecydowanym plusem książki jest prosty i zrozumiały dla czytelnika język i przede wszystkim realizm opisywanych przez autorkę perypetii liska, począwszy od uratowania go przez chłopca po podjęcie przez niego i jego bliskich decyzji o zostawieniu zwierzęcia w lesie. Bardzo podobało mi się barwne ukazanie przez autorkę zarówno emocji towarzyszących chłopcu, jak i liskowi.

Podsumowując, pomimo bycia książką dla młodzieży '' PAX'' jest powieścią o ponadczasowym przesłaniu, którą powinien przeczytać każdy, niezależnie od swojego wieku.

Gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania książki i udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu IUVI.

 
Image result for PAX IUVI



  • Autor:
    Sara Pennypacker
  • Data wydania:
    2016-10-26
  • Format:
    13,5x20,5 cm
  • Liczba stron:
    296
  • ISBN:
    978-83-7966-028-5
  • Cena:
    29,90 zł
     IUVI

09.04.2019

Czy na pewno martwe?Graeme Cameron '' Martwe dziewczyny''- recenzja

Choć '' Martwe dziewczyny'' to piewrsza książka autorstwa Graeme Cameron, którą miałam możliwość przeczytać z czystą przyjemnością stwierdzam, że przeczytałam ją z dużą przyjemnością. Od samego początku zaintrygowała mnie sekwencyjnośc morderstw i zastanawiałam się, czy jest to jakiś plan czy może całkowity przypadek? Jeżeki książka Was również ciekawi, zachęcam do zapoznania się z moją opinią o książce.


Na kartach książki napisanej przez Graeme Cameron jako czytelnicy poznajemy Detektyw Alishę Green, która zostaje poważnie ranna podczas jednej z z policyjnych akcji. Powrót do pełni sił w przypadku policjantki jest możliwy dopiero za dwa miesiące, a to znacznie komplikuje sprawę..

Kobieta jest bardzo zdeterminowana do tego aby odkryć kto tak naprawdę stoi za chęcią dołączenia jej do kolejnych swoich ofiar.. i rozpoczyna swoje pposzukiwania na własną rękę. W pewnym momencie u naszej bohaterki następuje zanik pamięci. Czy będzie on przeszkodą w przeprowadzeniu śledztwa?

Z psychologicznego punktu widzenia '' Martwe dziewczyny'' to bardzo dobrze napisany thriller w którym Autorka bardzo fajnie rysuje postać mordercy, skutecznie zacierającego za sobą  ślady. W przypadku wspomnianego, niezidentyfikowanego jeszcze sprawcy mamy możliwość obserwowania procesów, które zachodzą w jego umyśle i kierującej nim żądzy zabijania. Z własnego stricte zawodowego punktu widzenia, zastanawiałam się czy seria zabójstw może być związana z tym, że mężczyzna jest Psychopatą?

Dzięki ciekawie nakreślonej fabule i zrozumiałemu językowi książki, jako czytelniczka miałam wrażenie jakbym była uczestnikiem śledztwa. Pomimo fikcji literackiej, fakty zostały przedstawione w sposób bardzo realny i obrazowy. Jest to zdecydowany plus książki.

Coraz bardziej wgłębiając się w to, co zostało  zawarte w książce coraz bardziej kibicowałam Alishii.

Podsumowując, '' Martwe dziewczyny'' to bardzo dobrze napisany thriller psychologiczny pokazujący osobowość sprawcy i ofiary. Kto wygra walkę z czasem? Przekonajcie się Państwo sami. Książkę zdecydowanie polecam każdemu miłośnikowi policyjnych akcji i nie tylko.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu Harper Collins i księgarni internetowej booktime.pl







Harper Collins

 

07.04.2019

Uwierzyć w Cud.. '' Niemożliwe'' Joyce Smith, Ginger Kolbaba- recenzja

Często zadaję sobie pytanie o to jak to jest z naszym życiem i czy to co  niemożliwe jest czymś rzeczywistym, czy jedynie sztucznym ograniczeniem narzucanym sobie przez nas samych?:). Historia opisana przez Joyce Smith, udowadnia że istnieją takie rzeczy, których nie da się pojąć w sposób rozumowy. Bardzo cieszę się z możliwości przeczytania tej pięknej książki, która zawiera w sobie piękne przesłanie. Jeśli jesteście ciekawi jakie, zapraszam Was do poświęcenia kilku chwil na przeczytanie recenzji.


Na kartach książki pt.'' Niemożliwe'' autorstwa Ginger Kolbaba i Joyce Smith poznajemy mocną historię, która od pirwszych stron porusza nie tylko swoją autentycznością, ale i pięknem miłości matki względem syna. Autorki opisują historię chłopca o imieniu Hohn, który pewnego dnia postanowił powygłupiać się na zamarzniętym jeziorze wraz ze swoimi kolegami. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to że chłopcy nie przewidzieli tragicznych konsekwencji. Po chwili zabawy, cała trójka wpadła do wody. Dwojgu z nich udało się wydostać z lodowatej wody na powierzchnię, natomiast Johna z pod powierczhni lodu wydobyły służby ratunkowe. Chłopiec znajdował się pod wodą 20 minut, a reanimacja nie przynosiła skutków.


Kiedy przywieziono chłopca na oddział ratunkowy, lekarz chciał wpisać do dokumentacji medycznej godzinę zgonu. Ponieważ czuł, że powinien z tą informacją poczekać na matkę. Kiedy kobieta przyjechała, głęboko wierząc, zaczęła się modlić tymi słowami:

''Wierzę we wszechmocnego Boga,
który potrafi czynić cuda.
Panie, proszę, przywróć Johna do życia. Ześlij swojego Świętego Ducha i uzdrów tego chłopca''


Pan Bóg usłyszał modlitwę matki i na sali szpitalnej rozległ się dźwięk bicia serca chłopca. Jest to początek cudów, których doświadczyła nie tylko cała rodzina chłopca, ale zupełnie obcy ludzie trwający na modlitwie  w intencji zdrowia chłopca. Wszystko to, co działo się dzięki modlitwie świadczy jedynie o wielkiej mocy Boga i Jego Miłości.

Z medycznego punktu widzenia nie udało się wyjaśnić tego, dlaczego chłopak żyje.

Z psychologicznego punktu widzenia, czas spędzony w szpitalu od momentu reanimacji Johna, był dla jego rodziny najgorszym czasem, w którym musiała ona borykać się nie tylko z niepewnością względem tego czy dziecko przeżyje, ale także ze słowami innych ludzi, którzy twierdzili, iż nie da się już nic więcej w tej sprawie zrobić.

Matka chłopca, walczyła o swoje dziecko do końca, pokornie prosząc Pana Boga o uzdrowienie.

Z prywatnego punktu widzenia, powiem, że podobnej sytuacji doświadczyłam pięć lat temu na swoim przykładzie. Lekarze również nie dawali mi szansy i wierzę, że pomimo iż podobnie jak w przypadku Johna Smitha uzdrowienia nie da się wytłumaczyć ani naukowo ani medycznie, zostałam uratowana dzięki ogromnej łasce Bożej i mocy modlitwy mojej rodziny, znajomych i zupełnie obcych ludzi.

Zdecydowanym plusem książki jest jej zrozumiały język oraz autentyczność opisywanych wydarzeń. Jako czytelniczka czułam się tak, jakbym była częścią tego trudnego dla Państwa Smith i ich Przyjaciół czasu.

Podsumowując, '' Niemożliwe'' to poruszająca opowieść o matczynej miłości, chorobie, sile modlitwy i cudzie uzdrowienia. Jest to głęboka książka, którą powinien przeczytać każdy, niezależnie od tego czy wierzy w cuda czy też nie. Przesłaniem jakie dla siebie wyciągnęłam z lektury tej książki, jest to że modlitwa jednoczy i pomaga w najtrudniejszych momentach życia. Dla Boga bowiem nie ma rzeczy nie możliwych.

Na podstawie ksiażki zrealizowany jest film '' Przypływ wiary'' na który czekam z niecierpliwością.
Tytuł Niemożliwe
Autor Joyce Smith oraz Ginger Kolbaba
Wydawnictwo eSPe
Ilość stron 368
Cena: 39,90
https://boskieksiążki.pl/product-pol-1068-NIEMOZLIWE-Prawdziwa-opowiesc-o-cudach-niezlomnej-wierze-matki-i-wskrzeszeniu-jej-syna.html


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu eSPe i księgarni Boskieksiązki.pl








Logo eSPe

 Logo boskieksiążki.pl

Trud niesienia Apostolatu czyli Fabrice Hadjadj ''Apostolat czasów Apokalipsy''- recenzja

Ponieważ bardzo lubię książki niosące w sobie głębokie przesłanie, z pełną szczerością przyznaję, że '' Apostolat czasów Apokalipsy'' spełnił wszelkie moje oczekiwania względem tej książki :). Dlaczego? Zapraszam do zapoznania się z moją opinią.


Na kartach książki autorstwa Fabrice Hadjadj, jako czytelnicy mamy możliwość zapoznania się z realnymi trudnościami jakich możemy doświadczyć w świadczeniu innym o Chrystusie, począwszy od niepewności po lęk przed odrzuceniem i wyśmianiem przez otoczenie z powodu wyznawanych poglądów, które często trudno zrozumieć i zaakceptować innym.

Autor, porównuje obecne czasy do czasów Apokalipsy i jednocześnie w bardzo osobisty sposób dzieli się świadectwem swojego życia  z perspektywy osoby wierzącej w Boga, nie jak jest to uwarunkowane w naszej kulturze, od urodzenia i co ciekawe określa siebie jako katolika, posiadającego żydowskie pochodzenie.Jak sam wspomina, przyjął Chrzest dopiero w wieku 27 lat, nawróciwszy się po byciu anarchistą i ateistą jednocześnie.

"Czas, w którym żyjemy, daje nam znaki, zaś Ewangelia pozwala nam odczytać ich znaczenie"

Pomimo trudnego i filozoficznego charakteru '' Apostolatu czasów Apokalipsy'', jestem bardzo zadowolona z możliwości przeczytania tej książki i uważam, że bardzo wiele ona wyjaśnia, w kontekście otaczającej nas współczesności. Tym, co szczególnie mnie w niej poruszyło jest realnie pokazana prawda i jednocześnie pytanie co do tego w co wierzymy, czy w w wiarę rozumianą jako prawdy istniejące od wieków, czy w naukę i technologię, które niejednokrotnie nami manipulują.

W kontekście nowoczesnych technologii, autor bardzo bezpośrednio i jednocześnie szczerze wypowiada się o mediach-
"...Tym sposobem zamiast czyjejś autentycznej obecności będziemy mieli transmisję danych, zamiast ciała drugiego człowieka - jego wirtualny obraz, zamiast twarzy - internetowy profil..."

Z psychologicznego punktu widzenia '' Apostolat czasów Apokalipsy'' to bardzo dobrze napisana opowieść o wyzwaniach i zagrożeniach( także duchowych) czekających na każdego człowieka żyjącego w XXI wieku.Jest to opowieść o wieloaspektowym poszukiwaniu, począwszy od poszukiwania swojego miejsca we Wszechświecie po poszukiwanie prawdy ukrytej na kartach Ewangelii.

Poprzez pokazanie czytelnikom prostych rozwiązań na życiowe trudności, Autor uczy nas tego jak cieszyć się każdym dniem pomimo pojawiających się trudności. To właśnie one, uczą nas wytrwałości w dążeniu do celu.

Bardzo podoba mi się nawiązanie przez Autora do myśli Papieża Benedykta XVI, która uczy, że rozsądek powinien wieść prym nad emocjami i  jednocześnie powinien służyć do usprawniania komunikacji międzyludzkiej i własnego rozwoju.

Podsumowując, przesłaniem jakie wyciągnęłam dla siebie z lektury tej książki jest umiejętność traktowania człowieka w sposób podmiotowy, a nie przedmiotowy,życie w zgodzie z naturą, Bogiem i samym sobą i stopniowe uczenie się budowania realnych, a nie wirtualnych relacji, bowiem nic nie jest w stanie zastąpić obecności drugiego człowieka.

Uważam, że '' Apostolat czasów Apokalipsy'' jest jedną z tych książek, którą powinna przeczytać dorastająca i często nieświadoma zagrożeń młodzież oraz dorośli, niezależnie od wieku i wyznawanych poglądów.

Gorąco polecam! :)

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki, dziękuję Wydawnictwu PROMIC.


 




 
tłum: Lilla Danilecka
wydawnictwo: Promic
rok wyd.: 2018
ISBN: 978-83-7502-665-8
oprawa: miękka ze skrzydełkami
format: 134 x 208 mm
liczba stron: 80

Cena: 19, 90

http://wydawnictwo.pl/pl/p/Apostolat-czasow-apokalipsy/4676