Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina. Pokaż wszystkie posty

16.02.2018

Michele Phoenix'' Popękane miejsca'' - recenzja

Często tak bywa, że życie nie jest pozbawione wzlotów i upadków,a pojawiające się trudności wyzwalają w nas siłę do ich pokonywania.

Książka autorstwa Michele Phoenix pt. '' Popękane miejsca'' to piękna opowieść o rodzinie w której ofiarami przemocy stały się dzieci. 

Shelby i jej brat Trey byli dziećmi pogardzanymi przez ojca. Odcisnął on znamienite piętno na ich dzieciństwie, a '' emocjonalna chłosta i karczemne awantury'' spowodowały ich trudności w nawiązywaniu dorosłych relacji z innymi ludźmi.

Shelby zamykając się w sobie, budowała wokół siebie mur obronny, ponieważ za każdym razem spodziewała się zniewag i odrzucenia ze strony ojca.  Między innymi to skłoniło ją do walki o swoją niezależność na gruncie życia prywatnego i zawodowego.

Całkiem niespodziewanie jej życie zostało wywrócone do góry nogami za sprawą odziedziczonego spadku i czteroletniej dziewczynki imieniem Shayli.

Chcąc oderwać się od bolesnej przeszłości, kobieta wyjeżdża wraz z dzieckiem do Niemiec, gdzie zaczyna pracę jako nauczycielka i jednocześnie próbuje ułożyć sobie życie na nowo.

''Popękane miejsca'' to nie tylko opowieść o trudnej relacji ojca z dziećmi i przemocy, ale przede wszystkim o wielkiej więzi łączącej ze sobą rodzeństwo.

W powieści nie zabrakło również wątku miłosnego .

Jeśli chcecie poznać jak niekorzystnie tyrania i znęcanie się nad dziećmi wpływają na ich dorosłe życie. Czy miłość może pokonać lęk i dać nadzieję? Jaką tajemnicę kryje mała dziewczynka i dlaczego zmieniła życie Shelby sięgnijcie po książkę. Dodam na koniec, że pomimo trudnego tematu czyta się ją niezwykle lekko i szybko.

,,Nie możesz sobie wybrać tego, co życie ci przyniesie...możesz jednak wybrać, co z tym zrobisz."


 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Świętego Wojciecha.


fot. materiały wydawnictwa




6.02.2018

Tomasz Kieres '' Tu i teraz'' - recenzja

"- To zatrzymaj czas.
- Wciąż to robię, każde moje spojrzenie utrwala twoją twarz w moim sercu."


Na kartach powieści autorstwa Tomasza Kieresa pt . '' Tu  i teraz'' poznajemy Monikę i Michała.
Oboje są ludźmi po trzydziestce, pracują w tej samej firmie i przyjaźnią.

Pewnego dnia wyjeżdżają wspólnie na konferencję do Pragi i nie są świadomi jak wiele to zmieni w ich życiu.
Chwila, być może impuls skutkuje nie zawsze słusznymi wyborami.  Jak bolesne skutki dla nich samych i ich rodzin przyniesie zdrada?. O  tym przekonajcie się Państwo sami.


Autor bardzo fajnie, realnie i życiowo stworzył postać dwójki ludzi, którzy stanęli przed niełatwym dylematem i świadomością, że bądź co bądź skrzywdzą najbliższych. Niezależnie od podjętej decyzji, w przypadku zdrady zawsze ktoś będzie cierpiał.

Choć Monika i Michał starali się nie przenosić relacji panujących między nimi poza mury firmy, nie do końca im się to udało, a my jako czytelnicy bardzo często postępujemy podobnie, dlatego tym bardziej jest nam łatwo utożsamić się z tą dwójką.


Główną fabułę, jak na powieść obyczajową przystało gra zrządzenie losu. W tym przypadku, jeden wyjazd do Pragi, wszystko zmienia. Młodzi przyjaciele, zbliżają się do siebie w formie, której zapewne chcieli by uniknąć. Porzucają wszelkie wątpliwości, wyrzuty sumienia, żyją chwilą i idą za głosem namiętności.

Punktem zwrotnym, jest bolesny powrót do rzeczywistości. Obserwując bohaterów książki, przyznam szczerze, że sama zadawałam sobie pytanie czy łatwo i warto jest przekreślić dotychczas posiadane, z pozoru poukładane życie?

Zdrady i koleje życia ludzkiego są tym, co nie zawsze da się zrozumieć, a tym bardziej zaakceptować, kiedy ktoś cierpi. Na nieszczęściu innych, nie da się zbudować bowiem niczego dobrego.

Zadawałam sobie pytanie o to, czy nasi bohaterowie, jak by nigdy nic wrócą do codzienności i do relacji łączących ich przed wyjazdem, czy być może zdecydują się na zburzenie dotychczasowego porządku i zbudowanie czegoś nowego?  Na to pytanie, odpowiedzi udziela cała fabuła i najważniejszy dla bohaterów powieści finał.



Autor   wprowadził w książce narrację trzecioosobową, co pozwala na odgrodzenie czytelnika od bohaterów. Wydaje mi się, że lepszym zabiegiem byłoby zastosowanie narracji pierwszoosobowej, z punktu widzenia naszych bohaterów, ponieważ pozwoliłoby to na lepsze wczucie się w ich emocje oraz trudną sytuację.

W całej opowieści, brakowało mi uczuciowości i emocji, które w realnym życiu, w przypadku tak trudnych decyzji są nagminnie obecne.


"Tu i teraz" to dobra powieść. Jak na debiut przystało, posiada kilka mankamentów ale mimo to, zatrzymuje czytelnika do ostatniej strony i na długo pozostaje w pamięci. 
Myślę, że książkę warto polecić, ze względu na to, że nie jest to wbrew pozorom prosta lektura i skłania do refleksji nad tym co w życiu najważniejsze.

Oceniam 9/10. 
1 pkt odejmuję za narrację oraz brak emocji, które w tym przypadku być powinny.


Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Novaeres.
























Szczegóły
Rodzaj literatury:
Literatura obyczajowa
Format:
121x195, skrzydełka
Wydanie:
Pierwsze
Cena: 24 złote 
Liczba stron:
268
ISBN:
978-83-8083-768-3
Rok wydania:
2017







6.12.2017

Amanda Prowse '' Córka doskonała''-recenzja

Choć jest to moje pierwsze zetknięcie się z literaturą Amandy Prowse, mogę powiedzieć że jest bardzo przyjemnym doświadczeniem.

Na kartach powieści pt. '' Córka doskonała'' mamy przyjemność poznać  Jacks, będącą 36-letnią mamą dwójki dorastających dzieci, żoną zakochanego do szaleństwa w niej mężczyzny, opiekunką schorowanej matki, z którą więź pozostawia wiele do życzenia i właścicielką zbyt małego na posiadanie wymarzonej oranżerii domu.

Los całej rodziny ma się odmienić za sprawą starszej córki Jacks- Marthy, której można by powiedzieć, matka szczegółowo zaplanowała życie.

Życie ma to do siebie, że czasami pisze różne scenariusze, często kpiąc sobie z ludzkich pragnień. Tak stało się również w tym przypadku.
Młoda dziewczyna, powieliła schemat życia matki, zachodząc w ciążę u schyłku szkoły średniej.

Przerzucanie swoich niezrealizowanych marzeń i ambicji na dzieci to jedna z najgorszych rzeczy, jakie mogą zrobić rodzice względem dzieci.
Amanda Prowse, bardzo pięknie ukazała to w '' Córce doskonałej''oraz poruszyła bardzo ważny problem nie umiejętności doceniania tego, co się już posiada. Przykład Jacks, bardzo pięknie pokazuje jak łatwo można się w tym wszystkim zatracić.
Obwinianie innych za własne błędy, nigdy nie ma prawa skończyć się dobrze. Przeszłość jest przeszłością i tak naprawdę nic do teraźniejszości nie wnosi.

Przyznaję, że książka bardzo mi się spodobała i z czystym sumieniem polecam ją każdemu, ze względu na życiowy, trudny i niejednoznaczny w odbiorze przekaz.

„Jak się kocha mocno, właśnie to trzeba zrobić – zostać bez względu na to, jak może być ciężko”

fot. materiały wydawnictwa






26.01.2017

Miłość nie zna granic. Do trzech razy sztuka, Renata Markowska - recenzka

fot. materiały wydawnictwa Novae Res


Do trzech razy sztuka to książka  o historii nastoletniej miłości, tak naprawdę z przypadku i trudnych relacji z najbliższymi. Książka jest pozycją wielowątkową, poruszającą takie aspekty jak status materialny , który był bardzo ważny dla rodziców głównej bohaterki.

Być może nie przypomina historii rodem z baśni o księżniczce i żebraku, ale ma na pewno  w sobie to coś, co chwyta za serce.
Przede wszystkim cenię ją sobie za szczerość w pokazaniu tego, że prawdziwa miłość potrafi pokonać  najgorsze bariery.
W przypadku głównych bohaterów można powiedzieć, że była to miłość z zaskoczenia, ponieważ dziewczyna zakochała się podczas bycia ratowaną przez chłopaka z pod kół nadjeżdżającego samochodu.






Choć książka jest napisana  prostym i mało wysublimowanym językiem, w żaden sposób ten fakt mi nie przeszkadzał, a wręcz ucieszył, że niektóre fakty z życia bohaterów są tak prosto i zrozumiale przedstawione.
Autorka użyła wielu zdrobnień i metafor, znacznie ocieplających wizerunek całości.

Książka posiada barwne opisy wydarzeń, których doświadczali głowni bohaterowie i to również uważam za ogromny plus.
Bardzo wzruszającym momentem całej opowieści jest próba uratowania po raz kolejny życia dziewczynie, przez chłopaka z którym jakiś czas temu się rozstała. Tego samego, który uratował jej życie po raz pierwszy i stał się miłością jej życia, pomimo wychowywania się w biednej rodzinie.

Ogromnym plusem dla autorki jest ukazanie relacji rodzinnych panujących w domu dziewczyny. Niewątpliwie miała ona trudny kontakt z matką, co rzadko się zdarza i jedynym powiernikiem jej sekretów i problemów natury kobiecej był ojciec, przedstawiony w książce jako postać niezwykle pełna ciepła i zrozumienia.

Choć miałam dobry kontakt z obojgiem rodziców, tutaj zdecydowanie rozumiem Marię że pewne sprawy sercowe kierowała do swojego taty. Wiele razy robiłam podobnie, ponieważ mężczyzna potrafi realnie spojrzeć na zachowanie drugiego mężczyzny, prześwietlić niemalże jego zamiary i doradzić czy inwestowanie całego swojego serca w tą relację ma jakimkolwiek sens.

Autorka pięknie przedstawiła świat przeżyć głównych bohaterów.

- Zawsze zastanawiałem się kto mieszka w tak niezwykłym domu. Wyobrażałem sobie, że to zamek i zamieszkuje w nim piękna księżniczka. – Uśmiechnął się. – I nie myliłem się…

Pierwsze co pomyślałam to „co za bajer, która normalna dziewczyna by w to uwierzyła”. Jeszcze jakby to był żart, ale bohater… on tak na serio. A Maria uwierzyła. Serio.

Jedynym co mi się w książce nie podobało, to opis sceny współżycia między dwojgiem bohaterów. Według mnie jest on zbyt dosłowny i jednocześnie pozbawiony smaku. O takich sprawach, moim zdaniem trzeba pisać bardzo delikatnie.

Patrzył na jej nagie szczupłe ciało i rozpierała go pożądliwość.


Jego ręka powędrowała w dół i znalazł ujście.


[…] Marię aż podniosło do góry z podniecenia.


Książka ‘’ Do trzech razy sztuka’’ jest bardzo fajną pozycją. Cenię ją sobie w szczególności za pokazanie, że prawdziwa miłość nie ma granic.

Za egzemplarz recenzencki, serdecznie dziękuję wydawnictu Novae Res 


  • Rodzaj literatury:
    Literatura kobieca
Format:
121x195mm, oprawa miękka
Wydanie:
Pierwsze
Liczba stron:
300
ISBN:
978-83-8083-008-0
Rok wydania:
2015