20.03.2019

O granicach znajdujacych się w każdym z nas czyli Jakub Sobczyk '' Na granicy''- recenzja

Książka autorstwa Jakuba Sobczyka pt. '' Na granicy'' jest bardzo fajnie napisanym fantasy z dobrze nakreślonym watkiem psychologicznym, który opowiada o lękach i trudnych emocjach, których tak naprawdę może doświadczać każdy z nas. Choć w opisie książki jest napisane, że '' nie ma znaczenia czy wierzysz w duchy. Ta książka sprawi, że nie będziesz mógł przestać o nich myśleć'' nie ma nic wspólnego z istotami nadprzyrodzonymi.  Co w takim razie ma nas przestraszyć? Zapraszam do zapoznania się z dzisiejszą recenzją :).


Na kartach powieści autorstwa  Jakuba Sobczyka pt. ''Na granicy'', jako czytelnicy mamy możliwość zapoznania się z czterema krótkimi opowieściami na temat stanów często doświadczanych przez każdego z nas.  Choć najbardziej spodobała mi się opowieść pt. Wycieczka, zapewniam Was, że każda z opisywanych historii jest równie wartościowa.


Pierwszą wspomnianą przez Autora historią jest '' Carl''. Opowiada ona o historii mężczyzny, który zmaga się z procesem podwójnej żałoby, w związku ze śmiercią żony i syna. Ponieważ nie radzi sobie z całą sytuacją, myśli że jedynym skutecznym rozwiązaniem jest samobójstwo.

Kolejną natomiast jest historia zatytułowana '' Chatka'', opowiadająca o tajemniczym miejscu odnalezionym w lesie przez zmarłego właściciela pamiętnika w którym to właśnie to miejsce zostało opisane.

Trzecia  pt. '' Wycieczka'' nawiązuje do górskiej wyprawy piątki studentów. To właśnie Ci młodzi ludzie mają cały czas wrażenie, że ktoś ich obserwuje i uparcie śledzi.

Ostatnią z historii jest '' Zły duch''. Tytułowy zły duch dotyczy zabobonnych ludzi ze wsi, którzy z jakiegoś powodu nie darzą sympatią ciężarnej Dziuni.


Z psychologicznego punktu widzenia ''Na Granicy'' to bardzo dobrze napisana fantasy zawierające wątek psychologiczny, który pokazuje nie tylko naturalne emocje towarzyszące człowiekowi takie jak strach i związana z nim niepewność. Jako czytelniczka, odnoszę wrażenie że tytułowa granica, dotyczy granicy naszego człowieczeństwa i absurdów związanych ze stereotypowym myśleniem. Powinniśmy nie bać się duchów, ale samych siebie, bo często nie mamy świadomości jak nasze myślenie i postawy życiowe mogą zaszkodzić nie tylko nam samym ale innym. Co więcej, Autor w swojej książce udowadnia, że nie warto każdego przesądu i tego co mówią ludzie, traktować w sposób poważny.

Z punktu widzenia językowego, zdecydowanym plusem książki jest jej  zrozumiałość i brak specjalistycznych, niemalże słownikowych pojęć trudnych do zrozumienia dla laika, nie posiadającego psychologicznego wykształcenia. W książce, nie zauważyłam żadnych niepokojących mnie niedociągnięć.

Zdecydowanie polecam nie tylko miłośnikom fantastyki i wątków psychologicznych ale każdemu. Uważam bowiem, że powieść zawiera w sobie bardzo uniwersalne i ponadczasowe przesłanie. Takie właśnie książki, najbardziej lubię :)

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Novaeres.






 
Rodzaj literatury:
Fantasy
Format:
121x195, skrzydełka
Wydanie:
Pierwsze
Liczba stron:
180
ISBN:
978-83-8147-204-3
Rok wydania:
2018

Cena: 26,99

https://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=na_granicy,druk



32 komentarze:

  1. Jesteś niesamowita! Wszędzie znajdziesz coś co się jje z Psychologią ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) :) bo moje życie to ciągła psychologia :) :)

      Usuń
    2. Jako psycholog, nie pozostaje mi nic innego, jak tylko przeczytać. 😊

      Usuń
    3. Jako koleżanka po fachu ;) zdecydowanie polecam :)

      Usuń
  2. Lubię książki psychologiczne więc z wielką chęcią sięgnę po Twoją propozycję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tej książce, ale z chęcią ją przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety ta historia niezbyt mnie zainteresowała, a okładka dodatkowo mnie odpycha. Raczej nie sięgnę po te książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Również sobie cenię książki z ponadczasowym przesłaniem. Połączenie fantasy z wątkiem psychologicznym to ciekawy zabieg, dodatkowo podział na kilka historii intryguje i zapewnia różnorodność bohaterów. Książka o emocjach zawsze jest warta uwagi, w tym przypadku złych, co wprowadza z pewnością realizm w zachowanie postaci.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak byłam mała, mama zawsze mi powtarzała coś, żebym nie bała się duchów, ale już nie pamiętam dokładnie co :/ Książki jednak nie przeczytam, ze względu na to, że źle na mnie działają ;) Moja wyobraźnia działa wtedy na wysokich obrotach :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow... a okładka wcale nie sugeruje fantasy. Raczej o kryminale lub thrillerze bym pomyślała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, moja pierwsza myśl też taka była :)

      Usuń
  8. Fantasy z wątkiem psychologicznym to ciekawe i oryginalne połączenie. Niemniej jednak okładka sprawia, że nie mam ochoty sięgnąć po tę historię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio zwróciłam uwagę, że książki od novaeres, które nie są wgl promowane to mają tak genialne przesłania, że aż zal, że mało kto wie o ich istnieniu :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę przyznać, że jestem jej mocno ciekawa. I mam nadzieje, ze kiedyś uda mi się znaleźć czas aby po nią sięgnąć

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie niestety odrzuca to wydawnictwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem. Jednak nie wszystkie ich książki to gnioty ;)

      Usuń
  12. Fajnie, że po krótce opisałaś każde z opowiadań. Ja niestety ich nie czytuję. Nie przepadam za krótką formą wypowiedzi. Jednak zaintrygował mnie wątek psychologiczny, nie jestem psychologiem, ale przydaje siea w moim zawodzie. Ponad to, lubię niekiedy przeczytać lekturę, która czegoś ode mnie wymaga. A ta książka z pewnością do takich należy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta lektura jest wymagająca, pomimo bycia fantastyką :)

      Usuń
  13. W życiu nie pomyślałabym, że to fantasy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nawet bez przeczytania tej książki doskonale wiem, że nie można wierzyć w każdy zabobon. Co jak co, ale jest ich tak wiele, że człowiek prędzej by zwariował od ratowania swojej pupencji, niżeli zapewnił sobie bezpieczeństwo. ^^
    A co do samej książki, to przyznam szczerze, że niespecjalnie do mnie przemawia. Choć lubię opowiadania, na dodatek z przesłaniem, to jednak coś sprawia, ze mnie od niej odpycha. Może kiedyś zmienię zdanie i spojrzę na ten tytuł przychylniejszym okiem, ale teraz mówię stanowcze NIE. ;)
    PS. Polecam stworzenie również mobilnej wersji bloga. Wtedy osoby komentujące z telefonów będą miały łatwiejszy dostęp do strony. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś mnie ta książka nie zaciekawiła. Nie przepadam też za tym wydawnictwem, któremu zdarza się wydawać okropne gnioty, więc tym razem nie sięgnę po ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń